Breaking

Majtki, gacie, barchanki, kalesony

Moda / 11 kwietnia, 2019

 

 

Majtki, gatki, kalesony

w czym do panny, w czym do żony

może grubsze, może cieńsze

na dni chłodne i gorętsze

w czym mnie lubi pani Jadzia

a gdzie grzebie panna Władzia

skąd coś często mi wystaje

…no a może mi się zdaje….

ale co tam wkładam gacie

drugie kupię po wypłacie…

koronkowe czy z barchany

chodzą w nich panie, wkładają pany

Danka w lesie ściąga figi

Gośka w domu ma podrygi

i na imieninach ciotki….

zdjęła z siebie swe galotki

a ta Czeszka ta dopiero

miała chyba majtek zero

jakiś pasek i tasiemkę

no i wyglądała z wdziękiem

Panna Ewa ta w Piekarach

gacie gotowała w garach

i mówiła… żyj w czystości

nawet jeśli w samotności

ale Lila też jest miła

w gaciach z koronki chodziła

gatki te też fajne były

na kopce siana świeciły….

I ta Krysia i Grażynka

w Stawie były czy na Krynkach

miały gacie falbankowe

do amorów wciąż gotowe…

 

Szczególna bielizna

Majtki, to rodzaj bielizny okrywającej zwykle intymne części ciała każdego człowieka. Dawniej słowo to oznaczało również krótkie męskie spodnie, zwane potocznie portasami. Z czasem bieliznę noszono bezpośrednio na ciele pod ubraniem, bo w okresie późnego średniowiecza, pod bieliznę podkładano sobie płócienkowe szmatki. Szczególnie czyniły to panie. Majtki pojawiły się w Europie pod koniec wieków średnich. Wówczas jeszcze nie znano podobnej części garderoby. W XVI stuleciu kobiety nosiły pod obszernymi sukniami krótkie spodenki zwane kalesonami. Musiały być one gotowane raz na tydzień i wykończenia musiały mieć one z falbaniastych koronek.

 

Osiemnaste stulecie

W XVIII wieku Ludwik XV, wydał nakaz zobowiązujący aktorki i tancerki do noszenia takiej właśnie bielizny, ze względu na szczególne pozy taneczne. Cesarzowa Józefina żona Napoleona Buonaparte, miała w swojej garderobie po kilkaset koszul i sukien, a tylko dwie pary majtek. Nie lubiła nosić takiej garderoby, bo jak mawiała …coś jej się tam prześlizgiwało…. Jedynie starsze panie z obawy przed zimnem chwaliły sobie tego rodzaju ochronę, koniecznie uszytą z grubej barchany bez falban i zdobnych doszywek. Panie grubsze nigdy majtek nie nosiły z obawy przed dodatkowym ich pogrubieniem.

 

Nie ma to jak sprytna teściowa

 Jak nam mówi pan Ireneusz regionalista ze Stawiska Kunowieckiego pod Bydgoszczą, w Polsce na dobre majtki pojawiły się w XIX wieku. Wprowadzenie szycia maszynowego, zamiana sztywnego materiału na miękką dzianinę, rezygnacja z gorsetów spowodowało, że majtki również zmieniały swój krój, długość i szczelność. Majtki rozcinane, czyli nie zszyte w kroku, pojawiły się w latach międzywojnia. Z czasem bez ciepłych, płóciennych, sięgających kolan pantalonów, nie można sobie było wyobrazić życia szczególnie w okresie chłodów. Moja teściowa mówi pan Irek, miała kiedyś zakład krawiecki, w którym szyła ciepłe majtasy dla panów i puszystych pań. Miała ona ogromną klientelę, a jej asortyment szczególnie zamawiany była do ośrodków sanatoryjnych, gdzie w takowej bieliźnie przeprowadzano z chorymi gimnastykę na dworze – dodaje pan Ireneusz. Pewnego razu teściowa uszyła satynowe spodenki pewnemu panu z palestry świętokrzyskiej prokuratury. Gdy w takich porciakach tu i ówdzie się temu panu uwypukliło, a pewna część ciała znacznie zwiększyła swój rozmiar, moja teściowa jako przedstawicielka płci delikatnej, tak się w swoim kliencie zakochała, że całymi dniami tylko o nim rozprawiała. Nawet pamiętam -wtrąca pan Irek, że na prezent gwiazdkowy i ja od niej dostałem takie majki, tym razem uszyte z pięknego jedwabiu. Teściowa co prawda zawsze namawiała mnie abym się jej w takowym prezencie pokazał, ale z obawy przed jej afektem, nigdy tego nie zrobiłem. Wolałem paradować w sexownych majtolach przed moją żoną, która na sam mój widok zamykała oczy i szeptała…….pocichutku, że mnie kocha- kończy regionalista.

 

Dla wygody

Często majtki takie zapinane były na guziki. Ale z czasem dla wygody zrezygnowano z takowych ozdób. W latach trzydziestych ubiegłego wieku, w regionie dzisiejszego Ostrowca Świętokrzyskiego urządzono pokaz mody bieliźniarskiej, w której to zasłużyły sobie na aplauz flanelkowe majtki z nogaweczką. Nazwane one zostały pakosławki, ponieważ najwięcej ich zostało zakupione do pobliskiego Pakosławia. Nawet trudniący się fotografią pan Tadeusz Gotowicz, uwieczniał takowy pokaz na swoim aparacie.

 

 

 

Ewa Michałowska – Walkiewicz






Kobieta Puszysta




Previous Post

Monika Swendrowska - kandydatka nr 3

Next Post

Rowerem przez puszystą miłość





13 komentarzy

on November 5, 2023

Świetny artykuł, oby tak dalej! 🙂

on June 14, 2019

Zdolna teściowa 😀 Świetny tekst. Poprawiający humor.

on June 10, 2019

Świetny wpis 🙂

on May 10, 2019

haha świetny wpis 😀

on May 7, 2019

Smiesznie wygladaja 🙂

on April 17, 2019

Fajny artykul. Arcyciekawy. Od dłuższego czasu przygladam sie baczniej artykulom zawartym w tym dziale i są one coraz lepsze. Tak dalej proszę pisać i zaciekawiac czytelników.

on April 15, 2019

Slyszalem ze na…..Krynkach piękne gacie na dziewczynkach….każda Malgorzatka w jedwabistych gatkach….

on April 12, 2019

A te pakoslawki z Pakoslawia na pewno cudne sa

on April 12, 2019

szkoda że nie wszystkim w jedwabnych gatkach sie powieksza

on April 12, 2019

Chcialbym takie gatki nosić uszyte z jedwabiu przez teściową

on April 12, 2019

A ta tesciowa…..zazdrościć tylko takiej

on April 12, 2019

Cudny artykulik



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


More Story

Monika Swendrowska - kandydatka nr 3

Nazywam się Monika Swendrowska i pochodzę z Bolesławca, miasta Ceramiki.Mam 44 lata i rozmiar 44. Jestem osobą z poczuciem...

April 2, 2019