Breaking

Mercedes czy motorynka?

Felietony / 17 czerwca, 2010

Tak się wkur…zyłam, że głowa mała. Jadę sobie spokojnie tramwajkiem, wspominam miłe chwile, patrzę z błogim uśmieszkiem przez szybę i nagle w moją błogość wkradł się z lekka schrypnięty głos studenta (o czym dowiedziałam się z dalszego ciągu rozmowy):
– Wiesz, co powiedział Dominik? On kur…woli grubsze babki!
– Co ty? (chichot drugiego studenta).
– Słyszałem, że one są jak motorynki, dobrze się jeździ, ale wstyd się pokazać. (chichot obu „panów studentów”).

No i nie zdzierżyłam. Puściłam oczko do jednego z nich, a gówniarz był tak pewien siebie, że się obliznął! Jechałam z randki, więc wyglądałam i owszem, ale przecież nie na równą mu wiekiem! Poza tym według niego byłam motorynką. Więc wstałam i zaszczebiotałam, że nie bardzo się orientuję w tym studenckim osiedlu, a potrzebuje znaleźć bibliotekę. Oczywiście obaj wysiadali na tym samym przystanku i obaj ochoczo się ofiarowali, że mi wszystko pokażą. Tak jakby smarkacze mieli co pokazać! Wysiedliśmy razem i dopiero wtedy im powiedziałam, co myślę:
– Słuchaj świerszczyku – powiedziałam temu, co się oblizywał, a wcześniej opowiadał dowcip – Dla ciebie to i hulajnoga za duży honor, bo jeszcze masz mleko pod nosem. I zapamiętaj sobie, że kobieta puszysta to mercedes i gabarytem i jakością i urodą.

Odwróciłam się i poszłam z powrotem na przystanek,a on był taki zaskoczony, że nawet się nie odezwał. Ten drugi siedział na krawężniku i się śmiał. Dopiero w tramwaju ochłonęłam i się zastanowiłam. Mogli mi nagadać ile wlezie, a i do rękoczynów mogło dojść. Dlaczego ja zawsze najpierw robię a później myślę? Ale miałam rację i już!

loading…

Tagi:



Kobieta Puszysta




Previous Post

Jak kultura masowa prowadzi nas na manowce

Next Post

Antypuszysta motoryzacja





You might also like


More Story

Jak kultura masowa prowadzi nas na manowce

„Trafne spostrzeżenie”, „Kobieta ma naprawdę rację”, „Wnikliwość obserwacji”, „Cięty język i duże poczucie...

May 13, 2010