Breaking

Szary pies na różne okoliczności

Zdrowie / 18 maja, 2019

 

pies przyjaciel to człowieka

on nas kocha, na nas czeka

patrzy na nas swoim wzrokiem

chodzi z nami krok za krokiem

Wiele naukowych gazet, bardzo często publikuje artykuły dotyczące pytania…. dlaczego przed wiekami udomowiono pewne odmiany wilków, które są dzisiejszym wykładnikiem znanej nam rasy psa. Nigdy jednak, nie zdołano odpowiedzieć na zadawane pytanie, a także na to kto dokonał tego jako pierwszy.

O czym świadczą stare artefakty

 

Jak możemy się domyśleć, trudne jest do ustalenia dokładnego momentu udomowienia psa. Najstarsza skamielina, która nie budzi żadnych wątpliwości, że już w prehistorii żył pies, to nic innego jak szczęka udomowionego zwierzęcia, z gatunku  Canis lupus familiaris, która pochodzi sprzed 14 tysięcy lat. Archeolodzy znajdywali także szczątki powiedzielibyśmy dziś nam znanego wilka, liczące ponad 35 tysięcy lat. Jednakże w tym miejscu narasta wątpliwość, czy zwierzę to dało początek psu, który był blisko zżyty z człowiekiem. Różnorodne badania genetyczne znalezionych szczątków udowadniają nam, że przodkowie dziś nam znanych psów dzielili się na dwie grupy. Jedna wspomniana grupa zapoczątkowała mniej inteligentne rasy wschodnioazjatyckie, a druga zaś dała początek psom europejskim. Do chwili obecnej, nie wiemy jak i gdzie doszło do udomowienia psa, jednak zawsze było wiele dowodów na to, że pies był najwierniejszym przyjacielem człowieka.

 

Miłość królowej Egiptu

Kleopatra swojego ukochanego psa, brała zawsze wieczorem do łoża i opowiadała mu historie o bogach i herosach. Tak bardzo ona kochała swoje zwierzątko, że gdy ono zmarło, do grobu kazała mu włożyć diademik złoty wysadzany zielonymi szmaragdami. Już wtedy wiadomo było, że pies Kleopatry, który łudząco przypominał dziś nam znanego jamnika, koił jej nerwy i dodawał radości życia. Jak uważały damy dworu królowej Egiptu, ukochany pies monarchini dodawał jej smukłej sylwetki, ponieważ śpiąc ze swym pieskim, pod kołdrą robiło się cieplej, a jak wiadomo, wyższa temperatura dodatkowo spala tłuszczyk z bioder.

Koniecznie szary piesek

W Polsce w okolicach Lublina, znany był przed II wojną światową lekarz, który leczył otyłość kobiet sexem i szarymi pieskami. Gdy przychodziła do niego prosząc o poradę jakaś grubsza pacjentka, nakazywał jej wspomniany medyk jak najszybciej się odchudzić poprzez uprawianie kilkakrotnego w ciągu doby sexu, a także spanie koniecznie z szarym pieskiem, który perfekcyjnie miał likwidować pokłady tłuszczyku. Znana jest po dziś dzień pewna anegdota, która wydarzyła się w Hrubieszowie. Otóż, gdy do wspomnianego lekarza zawitała panna Jasia gruba kobieta, handlująca na targu gęsim smalcem, wspomniany lekarz zalecił jej jak wiadomo sex i szarego pieska. Kobieta nie będąc specjalnie elokwentną  zrozumiała, że sex ma być właśnie z takowym pieskiem. Zakupiła ona zatem na swoje podwórko dwa szare pieski i chodziła za nimi walając się w błocie na podwórku, namawiając biedne zwierzęta do lubieżnego zbliżenia. Podobno owa handlarka gęsim przysmakiem nigdy nie schudła, a jej obfite wdzięki spodobały się bardzo pewnemu złomiarzowi z Piekarów Śląskich

Miłość fuhrera

Gdyby psy umiały mówić…..Wielkim ulubieńcem Adolfa Hitlera, był jego wilczur Blondie. Chadzał on ze swoim psem na dalekie spacery i podobno jemu pierwszemu opowiadał on o swoich planach inwazji na Polskę w 1939 roku. Podobno na swoje zwierzę Hitler często mawiał Europa, co się pokrywało z jego dalszą polityką. Na świętokrzyskich Krynkach, tuż po wojnie mieszkał pan Jasiu Trąbka, który miał bardzo dużo kochanek. Jego pasją było zatem kupowanie suczek, którym dawał on na imię tak jak kochanka, z którą się przespał ostatniej nocy. Zatem u niego na podwórku można było spotkać Dankę, Lilkę, Grażynkę, Gośkę, a nawet dwie Ewy. Tylko ciekawe, która dla niego była faworytą. Kolejnym pytaniem jest dlaczego w jego obejściu gospodarskim znajduje się olbrzymia labradorka Irena, a pamiętać należy, że takie imię nosiła jego teściowa.

Dla leczenia otyłości

Nie tylko Kleopatra wiedziała, że psy potrafią wyleczyć nas z wielu chorób, a nawet z nieprzyjemnej przypadłości jaką jest otyłość. Nie tylko tak jak królowa Egiptu trzeba spać ze swym pupilem dla podwyższenia temperatury w jakiej śpimy, ale nawet głaskanie i przytulanie się do ukochanego zwierzątka podobno skutecznie  redukuje naszą masę ciała.

 

 

 

Ewa Michałowska – Walkiewicz






Kobieta Puszysta




Previous Post

Rowerem przez puszystą miłość

Next Post

Historia cudzołóstwa - adulterium





9 komentarzy

on June 18, 2019

super pieseł! Uwielbiam tę rasę 🙂

on June 17, 2019

Uwielbiam psy.. To są bardzo fajne i kochane zwierzęce 🙂

on June 9, 2019

Ja mam akurat czarnego pieska, który swietnie dba o to aby pańcia gubiła kg

on June 5, 2019

Jaki świetny temat i jak pięknie opisany. Mega ciekawe 🙂

on May 30, 2019

Fajnie mi się czytało:)

on May 30, 2019

Bardzo ciekawa sprawa, i piękny psiak!

on May 27, 2019

Kto by pomyślał 😀

on May 23, 2019

Cudo literackie

on May 22, 2019

Bardzo ciekawy artykuł



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


More Story

Rowerem przez puszystą miłość

  Rower, to jak wszyscy wiemy jednośladowy pojazd drogowy, napędzany siłą nóg poruszających się...

May 11, 2019